Cykl historyczny poświęcony walce o niepodległość ram2g

Luty 1918. 9.II.1918 Niemcy i Austro-Węgry podpisały w Brześciu Litewskim traktat pokojowy z Centralną Radą Ukrainy. Państwa centralne uznały niepodległość Ukrainy i jej granicę zachodnią obejmującą Podlasie i Chełmszczyznę. W zamian ich słabnące gospodarki mogły liczyć na dostawę ukraińskiego zboża, żywca i surowców. Polacy uznali ten akt za IV rozbiór Polski. I wtedy stała się rzecz niemożliwa – wspólne protesty i strajki objęły 13 II całe społeczeństwo. Posłowie polscy do Rady Państwa w Wiedniu i politycy galicyjscy zwracali ordery i odznaczenia. Podobnie było w Jarosławiu. Na manifestację zorganizowaną przez Polskę Organizację Narodową (PON) i Polską Organizację Wojskową (POW) przybyło z miasta i powiatu około 10 tys. osób. Wspaniałą pracę agitacyjną i promocyjną wykonała peowiacka młodzież. Ulotki i afisze redagował i drukował komitet organizacyjny złożony z uczniów gimnazjum klasycznego (Józef Dyrka, Wacław Flisowski, Józej Stopa, Jan Majkut, Kazimierz Rychlik, Jan Świąder, Adam Zys, uczniowie gimnazjum realnego: Zdzisław Bielecki, Edward Keller, Zdzisław Niemczyk, Zdzisław Małecki oraz Ewa i Maria Dzierżyńskie, Jadwiga i Olga Niewiarowskie, Zygmunt Milli.


W styczniu 1918 r. Rada miasta Jarosławia odbyła dwa posiedzenia, w tym budżetowe. Obradowała w następującym składzie: burmistrz A. Dietzius, asesorowie: J. Strisower, dr A. Friedwald, dr M. Segal, P. Kopystyński i radni: dr A. Händel, ks. C. Chotyniecki, dr J. Trzaskowski, S. Gurgul, I. Rychlik, B. Pomeranz, dr D. Büchheim, J. Mark, W. Brodowicz, dr F. Rothstein, A. Mączka, E. Uiberall, L. Schmalzbach, dr Z. Meissels, P. Malinowski, E. Galik, B. Schneeweis, A. Truszkowski, J. Koczyrkiewicz, B. Fleszar, M. Blumenfeld, J. Argasiński, ks. S. Fus, A. Gosławski, F. Krämer, B. Cyrul, dr E. Nacht, F. Majka. W budżecie po stronie wydatków zaplanowano kwotę 684 306 74 k., a dochody określono na 675 185 65 k. Niedobory zamierzano pokryć 20% dodatkami do podatków bezpośrednich. Ponadto urzędnikom miejskim przyznano dodatek wojenny za I półrocze 1918 r. A 200 k. zapomogi przeznaczono dla wdów i sierot po poległych i zmarłych, z ran i chorób, żołnierzach pułku Obrony Krajowej nr 34 (jarosławski, stacjonujący w koszarach przy ul. Kościuszki).

W tym czasie najważniejszą władzą w powiecie jarosławskim był starosta M. Rawski. To on komunikował decyzje rządu i władzy krajowej – c. k. Namiestnictwa Magistratowi Jarosławia i Zwierzchnościom Gminnym oraz czuwał nad ich realizacją. W styczniu 1918 r. władza koncentrowała się na sprawach frontu wojennego, wyżywienia, mieszkań i odbudowy kraju.

Walczącym armiom, wykrwawionym przez lata wojny, dramatycznie brakowało rekrutu. Do oddziałów pospolitego ruszenia powoływano coraz starsze roczniki. Organizacją poboru i pracą komisji wojskowej zajmowało się Starostwo. Jej posiedzenia odbywały się w budynku Towarzystwa Rzemieślników Chrześcijańskich "Gwiazda" przy ul. Franciszkańskiej. Informacje o poborze przekazywano drogą służbową i poprzez afisze rozlepione w miastach i wsiach powiatu. Rekrut był zobowiązany stawić się umyty i trzeźwy. Na potrzeby frontu, rozporządzeniem ministra handlu, zarekwirowano zapasy skór owczych, jagnięcych i kozich oraz odpadki tych skór. Towar należało przekazać uprawnionym handlarzom lub bezpośrednio do wojskowego składu skór we Wiedniu.

W styczniu 1918 r. brakowało także żywności. C. k. Urząd dla wyżywienia ludności obniżył dzienną rację spożycia zboża i mąki. Dla rolników przewidziano 7,5 kg zboża lub 6,5 kg mąki na miesiąc, a dla pozostałych mieszkańców 4,6 kg i tylko dla ciężko pracujących fizycznie 7,4 kg. Obowiązywał całkowity zakaz wywozu żywności z pow. jarosławskiego. Przekraczających przepisy przykładnie karano. A. Knebel za wywóz masła otrzymał 20 k. grzywny, którą miał wpłacić na fundusz ubogich miasta Jarosławia. Ustalono maksymalną cenę jabłek w sprzedaży detalicznej. Wszystkie zapasy karpieli (brukwi) i rzepy zostały zajęte na rzecz Zakładu zaopatrzenia w jarzyny i owoce we Wiedniu. Dla producentów i hodowców bydła zostawiono 60% ich własności.

Pomocą państwa zostały objęte rodziny, które w wyniku wojny utraciły domy i mieszkania. Otrzymały one tzw. asygnetę czynszową, czyli dopłatę. Nadal obowiązywały przydziały węgla, w styczniu 1918 r. Jarosław otrzymał 900 t. opału. Ściśle reglamentowano nici, wtedy towar pierwszej potrzeby w samowystarczalnych gospodarstwach domowych. Ustanowiono dwie kategorie uprawnionych: rodziny złożone z czterech lub mniej osób i takich było 3316 i powyżej pięciu członków, tych naliczono 2028. Dystrybucją nici, w cenach z góry ustalonych i za okazaniem asygnaty, zajęli się kupcy handlujacy nimi przed wojną.

Na wypadek demobilizacji sporządzono spisy przyrządów i materiałów potrzebnych do odbudowy zniszczonych przedsiębiorstw miejskich: rzeźni i gazowni. Zbierano także dane do rozdziału, pomiędzy instytucje państwowe i samorządowe materiałów, będących na razie w zarządzie wojskowym. Pewnym zwiastunem normalizacji i zbliżającego się końca wojny był reskrypt c. k. Namiestnictwa z 7 stycznia 1918 r. znoszący rozporządzenie z 6 lutego 1916 r. o sądach doraźnych w obrębie c. k. Komendy Wojskowej w Krakowie.


1918 – ostatni rok wielkiej wojny. W armiach zaborczych, na froncie wschodnim i zachodnim, walczą Polacy. Są wśród nich jarosławianie i mieszkańcy powiatu jarosławskiego. Równocześnie trwają rozmowy i zabiegi dyplomatyczne na temat powojennego ładu. 8 stycznia 1918 prezydent USA – Thomas Woodrow Wilson ogłosił 14. punktowy program pokojowy. W punkcie 13. umieścił postulat utworzenia niepodległego państwa polskiego ze swobodnym dostępem do morza. Bohaterowie walk frontowych i politycy zasłużeni dla sprawy polskiej zostali w Jarosławiu odznaczeni tytułami honorowych obywateli: marszałek Józef Piłsudski i generał Wacław Scaevola-Wieczorkiewicz oraz nazwami ulic. 10 października 1928, w 10. rocznicę niepodległości, Rada Miasta Jarosławia uchwaliła wybudowanie ulicy łączącej plac Mickiewicza z ul. Poniatowskiego i nazwanie jej ul. J. Piłsudskiego, ob. ul. W. Sikorskiego. W 1931 na Lachmanówce utworzono ulice premiera I. Paderewskiego, prezydenta W. Wilsona, gen. Zygmunta Zielińskiego, Legionów i plac Wolności.
W 1936 uhonorowano dużą grupę zasłużonych uczestników wojny: biskupa polowego Legionów Polskich Władysława Bandurskiego, generałów: Wacława Iwaszkiewicza, ob. ul. B. Limanowskiego, Gustawa Dreszera, ob. ul. B. Chrobrego, brygadiera Czesława Mączyńskiego, kapitana Serafina Dobrzańskiego. A w nazwach ulic: Drużyniackiej, Strzeleckiej, Rokitiańskiej, Zadwórzańskiej (te dwie ostatnie usytuowane w rejonie stadionu JKS dzisiaj nie istnieją), uczczono zbiorowy wysiłek zbrojny Polaków. Gen. W. Wieczorkiewicz, legionista i dowódca garnizonu Jarosław, doczekał się własnej ulicy dopiero w 1992.

ram2d

powrót do strony głównej


pa